Ustaw jako stronę startową

Witam serdecznie :)

Kamizelka B. Prusa

Kamizelka - rola narratora



Kamizelka Bolesława Prusa to niezwykła nowela. Krótka, o zwartej narracji, wyróżniająca się przy tym znaczną rozpiętością czasową akcji. Przedstawia niezwykle istotny fragment życia, biografii bohaterów. Sąsiedzi narratora to dwoje młodych, przeciętnych pod względem wyglądu i zarobków ludzi. Pani jest znacznie szczuplejsza od męża, który jest raczej tęgiej budowy. On jest najemnym urzędnikiem, pracującym w biurze, ona udziela lekcji i szyje. Życie ich wydawać by się mogło monotonne, wypełnione ciągłą pracą, praktycznie pozbawione rozrywek, nie licząc niedzielnych spacerów po mieście połączonych z obiadem zjadanym gdzieś poza domem. Zresztą według narratora biednym ludziom niewiele potrzeba do utrzymania duchowej równowagi. Trochę żywności, dużo roboty i dużo zdrowia. Niestety, z tym ostatnim nie było najlepiej. Po lipcowym, pozornie niegroźnym przeziębieniu on dostał silnego krwotoku, którego efektem była utrata przytomności. Ona, niezwykle zaniepokojona wystąpieniem choroby pozostawiwszy męża pod opieką stróżowej, postanowiła poszukać pomocy. 

Znalazła lekarza. Ten starał się ją uspokajać. To na pewno nic groźnego, a sam krwotok może być np.: z nosa czy żołądka, mówił. Próbował pocieszać nawet wtedy, gdy na pytania wskazujące na możliwość komplikacji i znamionujące wystąpienie poważniejszej infekcji odpowiadała twierdząco. Lekarz zalecił panu większą aktywność ruchową i polecił, dowiedziawszy się o niemożności wyjazdu pacjenta na wieś, odpoczynek w domu. Zadeklarował również, że będzie go regularnie odwiedzał. Bóg zajmie się resztą, podsumował doktor, poczym wyszedł. Małżonkowie starali się nawzajem pocieszać. Mówili, że to nic wielkiego, że na wojnie ludzie tracą znacznie więcej krwi, a mimo to nie umierają. Jak dowiodły późniejsze wypadki, w tym momencie oboje zaczęli grę. Jedna strona starała się odtąd przekonać drugą, że wszystko będzie dobrze, że mężczyzna wyzdrowieje a ich życie wróci do status quo ante. Choroba trwała znacznie dużej niż początkowo przypuszczano. Mąż przestał chodzić do pracy, jego żona zaczęła udzielać jeszcze większej liczby lekcji. W dzień rzadko bywała w domu, w przerwie pomiędzy pracą przychodziła jedynie by przygotować posiłek choremu. Wieczory spędzali razem, ona zaczęła też więcej szyć. Stała się jedyną żywicielką rodziny, cały dom był na jej barkach. We wrześniu objawy choroby nasiliły się. 

Urzędnik był wyczerpany, lecz sądząc po kamizelce uznawał, że przestał chudnąć, możliwe, iż nawet przytył. Co dzień ją przymierzał, utwierdzając tym samym siebie oraz żonę w przekonaniu, że wszystko zaczyna wracać do normy. Dopiero pewnego dnia wyznał małżonce, że sam zaciskał sprzączki, by ją uspokoić. Natomiast, gdy już skończyła się możliwość skracania paska, rzeczywiście przestał chudnąć. Uwierzył, że wyzdrowieje. Małżonkowie, wtuleni w siebie, przesiedzieli tak cały wieczór, wzruszeni i pełni czułości. Narrator patrząc pod koniec utworu na kamizelkę widzi wyraźnie, iż zajmowały się nią dwie osoby. Pan przesuwał sprzączkę, pani skracała pasek. 

W ten sposób chcieli sobie wzajemnie dodać otuchy. Patrząc w przesłonięte padającym śniegiem niebo, narrator zadaję sobie pytanie: czy małżonkowie jeszcze kiedyś się spotkają? Czy będą mogli wyjawić sobie tajemnice kamizelki? Rodzajem pryzmatu, przez który oglądamy miłość małżonków jest tytułowy przedmiot. Ma on dawać drugiemu z małżonków nadzieję, podtrzymywać wiarę w wyzdrowienie, służy oszukiwaniu partnera, ale w niezwykle szlachetnym celu. Historia kamizelki to dzieje miłości bohaterów, odzwierciedlenie drogi prowadzącej do jej ostatecznego kresu. Została opowiedziana w sposób niezwykle liryczny (nastrój ten Prus potrafił stworzyć w wydawałoby się, niepoetycznej scenerii drobnomieszczańskiego domu, pośród najprostszych spraw) i nie bez humoru (obrazy z handlarzem starzyzną) towarzyszącemu bolesnemu smutkowi całego utworu. Wydarzenia, stanowiące fabułę noweli przedstawia pierwszoosobowy narrator, będący bezpośrednim obserwatorem zdarzeń, jedną z postaci ukazanego świata. Jest on sąsiadem małżeństwa, mieszka w tej samej, co oni kamienicy. Kolekcjonuje niezwykłe przedmioty np. tytułową kamizelkę, będącą materialnym zapisem przebiegu choroby urzędnika. Opowieść narratora kończy się i zaczyna od informacji o tym niezwykłym artefakcie, jej motyw wyznacza porządek narracji w każdym fragmencie utworu. 

Na podstawie wyglądu tej części garderoby rekonstruuję on historię życia poprzedniego właściciela i jego żony. Wykorzystuję przy tym swoje wspomnienia i obserwację. Narracja ma tu charakter retrospektywny, dotyczy przede wszystkim obserwowanych przez okno zachowań małżeństwa. Występują również epizody, których komentator nie był naocznym świadkiem, jak chociażby wizyta lekarza. Narrator został tu ukazany jako bystry i ciekawy świata, obserwator otaczającej go rzeczywistości. Posiada naturę refleksyjną ze skłonnością do łagodnej ironii, teoria utrzymania równowagi duchowej u biednych ludzi, jest optymistą. Narrator to osoba niezwykle wrażliwa, sentymentalna, potrafiąca współczuć innym i docenić proste, choć ciężkie i pełne wyrzeczeń życie zwykłych, kochających się małżonków. Nowela posiada tzw. kompozycję ramową tzn. początek i koniec, wypełniają rozważania narratora o sobie, swoim hobby, okolicznościach zakupu niezwykłego przedmiotu, podczas gdy, główna część utworu to opowieść o życiu bohaterów. Prus wykorzystał tu również inwersję czasową fabuły, czyli taki układ wydarzeń, w którym już we wstępie zostaje zasygnalizowany koniec, rozwiązanie akcji.

Na niniejszej stronie można - między innymi - znaleźć znaczną liczbę tekstów mojego autorstwa z takich dziedzin jak: prawo, wiedza o społeczeństwie, historia, język polski, język angielski oraz recenzje filmów i stron internetowych :)

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
stat4u